Pokazać czy nie?

Kobiety najczęściej pokazują skrawki swej bielizny. Panowie mają tu o wiele mniejsze pole do manewru - jak zdejmą spodnie, ukazując majtki, to wzbudzą np.: oburzenie, że niby ekstrawertyk lub ekshibicjonista, zboczeniec, itp. A jak kobieta chodzi pod bluzką bez stanika, lub jeździ po mieście na rowerze założywszy uprzednio króciutką mini tylko i wyłącznie - budzi u płci przeciwnej oszałamiające zainteresowanie, nieme zainteresowanie - szczęki facetom opadają. Nie wiem czy z zachwytu, podziwu czy innej przyczyny. Spotkałam się też z wyrażaniem potrzeby przez panów około pięćdziesiątki by młode atrakcyjne kobiety nie nosiły bielizny - to przecież wygodniejsze?! Mnie tam dobrze z tym, podczas biegu za uciekającym autobusem nie wybijam sobie zębów piersiami. A w chłodne dni nosząc krótką spódniczkę nie nabawię się zapalenia pęcherza. Kiedyś słyszałam kawał: "Ile par majtek ma nowoczesna, zadbana Rosjanka - dziesięć grubych reform. A modna Francuzka? - dwie, jedne strugi na kaloryferze a druga para w torebce".

 
tryb działania alli - projekty domów kraków - Sukienka - Domki nad morzem - alveo - noclegi Władyslawowo - Szklarska Poręba - Pozycjonowanie poznań - projekty domów jednorodzinnych - Burnout Paradise - Guerlain - usługi remontowe wodzisław - pożyczki gotówkowe