Polityka a majtki

W latach socjalizmu bielizna osobista była tak jak ustrój totalitarny. - "gniotsa nie łamiotsa" inaczej mówiąc siermiężna i szara jak otaczająca rzeczywistość a czasem niewygodna. Brak ładnej bielizny był oczywistością. Po zmianie systemu nasz rynek został zalany towarami z zachodu. Coraz łatwiej dostępne były sprzęty elektryczne, meble, samochody, modne, kolorowe ciuchy i bielizna. Garderoba szyta z delikatnych tkanin, kolorowa, z koronki, choć droga stała się elementem wyznaczającym podziały społeczne. No przecież taka konserwator powierzchni płaskich nie nosiła bielizny satynowej z koronką a pani adwokat, lekarz to i owszem. Nie zapominajmy także o dzieciach a zwłaszcza o dziewczynkach dla nich także przełom w systemie oznaczał nie drapiące rajstopki, ładne koszulki, majteczki noszone od święta i zakładane z wielkim pietyzmem. Z biegiem lat dla dorastających dziewczynek stały się dostępne biustonosze tzw. "zerówki". Dziś nastolatki mają do wyboru bieliznę coraz bardziej przypominającą tą dla dorosłych.

 
Lampy - katowice airport transfer - Hosting - Kasyno internetowe - bukmacherzy internetowi - Długopisy - Wierszyki - darmowe gry java - Najtańsze przeprowadzki - maszyny budowlane - napełnianie klimatyzacji - wspólnoty Częstochowa - phone card